Zielone smoothie z jarmużu „The Incredible Hulk”.

Cela fait à peine 1 mois que je me suis mise au green smoothie et j’en suis complétement folle. Więc tak, le green smoothie ça n’est pas nouveau-nouveau, mais pour moi si alors je tiens quand même à partager avec vous ma recette chouchoue du moment. Le kale refait son apparition sur les étals du marché alors j’en ai profité pour le réduire en bouillie koktajl ! W tym przepisie nie ma nic skomplikowanego, on a juste à tout mixer ensemble, enfin il faut juste quand même éplucher la banane et le pamplemousse sinon je ne réponds plus de rien (indigestion, goût douteux…!). 4 ingrédients donc pour cet incroyable Hulk (tak, jestem bardzo dumny z jego małego imienia !!!), co daje dobrze zbilansowany smoothie pomiędzy słodyczą i lekką goryczką, który można pić samodzielnie (Cóż, to tylko wyrażenie, prawda? !). Nie martw się, nie zjadłem dziś rano klauna, tylko ta paskudna pogoda skłania mnie do żartów (zero ?!).
WIĘC, mon zielone smoothie, adoptujesz to (Zapewniam, że jest miły !) ?!


- 3 gałązki jarmużu
- 1 grejpfrut
- 1 banan
- 1 jabłko
- Jarmuż myjemy i usuwamy żyłkę centralną z każdej gałązki.
- Obierz grejpfruta i banana i pokrój je na kawałki.
- Jabłko pokroić na ćwiartki i usunąć rdzeń.
- Wszystkie owoce włóż do blendera i zmiksuj na gładką masę. (w razie potrzeby dodaj trochę wody, aby ułatwić rozpoczęcie).
- Przefiltruj chińskie smoothie według własnego gustu i ciesz się nim !
Emilie








Dobrze
17.9.15Witaj Emilie, Twój przepis na zielone smoothie wygląda świetnie, Nigdy nie próbowałam jarmużu, Spożywany na surowo nie smakuje zbyt gorzko w porównaniu do szpinaku czy rukoli. ?
I gdzie to znajdziesz ? Nieważne jak mocno patrzę na Naturalię, kino c’ bon, … ale niemożliwe do znalezienia 🙁
Emilie
8.10.15Więc nie, nie ma bardzo mocnego smaku kapusty. ! Ostatnio znalazłam trochę w Naturalii, inaczej po stronie producenta na targu Estacade w piątki lub czasami w biocoopie !
Dobrze
13.11.15Dziękuję za ten przepis, Testowałem i faktycznie kapusta wcale nie jest mocna wbrew temu co myślałem. W końcu znalazłem jarmuż w ulu, który powiedział „tak” niedaleko mnie
Emilie
15.12.15O, fajnie, że coś znalazłem, to prawda, że gorycz trochę to ukrywa !
Sandrine
17.9.15Bonjour !
Ja też odkrywam zielone soki z jarmużem i tyle…zaskakujące 😉
Drobne pytanie : blender lub sokowirówka ?
Dziękujemy, że podzieliłeś się z nami swoimi doświadczeniami !!
Sandrine
Emilie
8.10.15Tak, ja też to uwielbiam, jest naprawdę świetne. Robię więc w blenderze i potem przesiewam przez sito, ale jeśli masz wyciskarkę do soku, to jeszcze lepiej !
Cecilecooks
17.9.15Bardzo podoba mi się małe imię, które mu nadałeś ! Pod warunkiem, że twój koktajl nie zamieni nas w Hulka, Bardzo, bardzo mam ochotę tego skosztować.
Emilie
8.10.15Dziękuję Cécile, Staram się znaleźć nazwę dla wszystkich moich koktajli !!!
CookieM
18.9.15Nie przeraża mnie ani nazwa, ani kolor… ale kapusta !!
Kale czy nie : Nie czuję się poszukiwaczem przygód 😉
Jeśli pewnego dnia się zdecyduję… ten przepis będzie mi przydatny.
Emilie
8.10.15Ale musisz zaryzykować;) Zacząłem od jarmużu i kontynuowałem z boćwiną i szpinakiem. !
Marie Świecąca Jogini
23.9.15Cześć !
Chyba nie zrobię Twojego przepisu, Nie jestem fanką grejpfrutów, ale jestem też w trakcie odkrywania zielonych koktajli ! Je mets des pousses vertes (de kale, d’épinard…) z 1-2 owoce, des noix de cajou, des mûres blanches, de l’eau de coco… miam miam miam !
Emilie
8.10.15Oui ce qui est bien avec le green smoothie c’est qu’on peux varier !
Foodbiotyk
30.9.15Aujourd’hui je quitterai internet moins inculte, j’ai découvert le kale ! Sans rire 🙂
En tout cas à voir ces histoires de smoothies.
Emilie
8.10.15Ahah mais on apprend toujours des choses 🙂
Foodbiotyk
20.10.15To prawda !
j’apprend souvent des blogs comme celui-ci … miłosierdzie !
Emilie
8.11.15😉