Masło z czosnku niedźwiedziego

Une journée en balade à la découverte des plantes sauvage nous a amené, avec Monsieur, sur la piste de l’ail des ours. Jusqu’alors je n’avais jamais recherché cette plante mais là, nous avons découvert un sous bois juste parfait ! Et je crois que je suis devenue accro à cette plante si délicieuse… Il faut bien-sûr bien la connaitre avant de la ramasser pour ne pas la confondre avec le muguet mais dès que vous l’aurez identifié, vous allez vous régaler !
Voici donc un beurre réalisé exclusivement avec des boutons floraux et c’est juste une tuerie… Parfait juste simplement sur une tranche de bon pain grillé, des pommes de terre en robe des champs ou des moules gratinée (przetestowane i zatwierdzone !) mais à vous d’imaginer bien plus…
D’autres recettes à venir !


Masło z czosnku niedźwiedziego
Składniki
- 125 g de bon beurre demi-sel
- 2 grosses poignées de boutons floraux d’ail des ours
Opis
Sortez le beurre à l’avance du frigo afin qu’il ramollisse.
Lavez les boutons floraux puis séchez-les sur un torchon. Mixez les finement.
Ajoutez le beurre pommade et travaillez le tout à la fourchette pour bien intégrer l’ail des ours.
Roulez dans un papier film et laissez prendre au frais.


Cieszyć się !
Emilie








pon ampersand
17.5.13MIAM ce beurre…Nigdy nie pomyślałem, żeby szukać tego czosnku, kiedy idę na łono natury, a jednak, wydaje się, że jest bardzo dobrze !!!
Matylda
17.5.13W zeszły poniedziałek uczestniczyłem w zajęciach kulinarnych, a szef kuchni kazał nam skosztować jego masła z dzikim czosnkiem, i bardzo mi się to podobało, było dobrze … i zrobiliśmy mały tajski bulion z dzikiego czosnku : doskonały !
Emilie
17.5.13O, świetny pomysł na rosół tajski !!!
kolęda // Wschód Słońca Nad Morzem
17.5.13Oprócz tego, że jest dobra, roślina ta ma ładną nazwę :) Aż ślinka mi cieknie !
Maria / Madeleines i strusie pióra
17.5.13Mniam !
Misskuchni
17.5.13o tak ! super łatwe i wygląda naprawdę dobrze ! najlepszą częścią musi być zbieranie pączków dzikiego czosnku ! =str
mag
17.5.13w przeciwnym razie możemy spróbować trochę wyhodować … http://www.ethnoplants.com/catalog/allium-ursinum-ours-graines-p-630.html
mag
17.5.13Właśnie przeczytałem : „Odchudzające właściwości dzikiego czosnku”… no ok w maśle niekoniecznie 😉 .
Muriel
18.5.13Po wielu wyjaśnieniach…Znalazłem trochę … Jaki smak !
Julia
18.5.13To musi cudownie pachnieć, ale w domu, za późno, żeby zrobić to z pąkami kwiatowymi, czosnek jest już pod koniec kwitnienia, liście straciły już znaczną część swojego zapachu wraz z pojawieniem się kwiatu !
Żywność,Fotografia & Francja
18.5.13Pierwszy raz słyszę o czosnku dzikim.. Co za odkrycie.
krytyk67
19.5.13Twoje masło jest wspaniałe ^^ Ja też uwielbiam dziki czosnek, ale chyba nie odważyłabym się zajrzeć do lasu (Jestem pewien, że znowu bym się mylił)!
Emilie
19.5.13Dziękuję Cricri 😉
Ale nie, musisz zaufać sobie, idź z kimś, kto wie… W każdym razie pachnie bardzo czosnkiem !!!
krytyk67
19.5.13Tak, to prawda!!
argon
20.5.13faktycznie wygląda smakowicie … Muszę poszukać w moim lesie, jeśli jakieś są !! Myślicie, że sprawdzi się również z kwiatami szczypiorku? ? (prawdopodobnie mniej smaczne)
Emilie
20.5.13O nie, myślę, że ze szczypiorkiem mogłoby być bardzo, bardzo dobre 😉
Estelle
21.5.13To naprawdę świetna roślina., Przetestowałam kilka przepisów na pesto i stwierdziłam, że naprawdę podkreśla smak czosnku.. Jednakże, Jestem zaskoczony, że trochę znalazłeś, ponieważ zebrałem trochę miesiąc temu i kwitnienie było bliskie….i w zasadzie; liście zbiera się aż do kwitnienia. Być może przy tej złej pogodzie rośliny również giną.….
Emilie
21.5.13Zebraliśmy je na wysokości 1200 m, i to było temu 2 tygodni, ale prawdą jest, że rośliny się spóźniają !
Karola
9.10.13Bonjour,Odkryłam Twojego bloga poprzez blog Les gourmandises de lydie i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba!Wracając do czosnku dzikiego,Widziałam już tę roślinę w lesie i nie wiedziałam co to jest!Więc jeśli dobrze zrozumiałem, zbierasz pąki zanim zakwitnie kwiat?
Emilie
9.10.13Dziękuję Carole ! Tak, właśnie o to chodzi, ponieważ pąki są bardzo pachnące i bardzo różnią się od liści., z drugiej strony podczas zbierania należy uważać, aby nie zebrać więcej niż 10% tego, co mamy przed oczami, w ten sposób nie ma zmartwień przez następne lata !